piątek, 18 listopada 2011

kiedyś uważałam Ciebie za największe szczęście na świecie, które mnie spotkało. dziś jestem o wiele dojrzalsza .



- Co tam? - Oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zajebiście. A u Ciebie ?






Uwielbiam gdy nikogo nie ma w domu i mogę robic wszystko co mi sie podoba :D






Uwielbiam czytać co pisze pod kapslem z Tymbarka ♥






Nie myśl o przeszłości, spróbuj ogarnąc rzeczywistoś <3






Gdy spotykamy miłość, wydaje nam się, że to miłość na całe życie . Ale często po prostu nam się wydaje .






Chciałabym cofnąć czas. Nie po to żeby naprawić swoje błędy, tylko by przeżyć je jeszcze raz.






- on mi powiedział, że ona mu powiedziała, że tamten jej powiedział, że tamta kazała ci przekazać, że on cię kocha .
- aha .






Przepełniał ją totalny entuzjazm. Właśnie odzyskała sens swojego życia. Serce wciąż wykonywało radosne podskoki, a szeroki uśmiech nie mógł zejść z twarzy <3 .






Kocham patrzeć w niebo. Mimo iż czasem pada deszcz, mimo iż czasem jest burza. Jak można przestać kochać coś przez jeden, chwilowy szczegół czy wadę.






Kocham cię . Ale ciii , żeby mój pluszowy miś nie usłyszał, bo się obrazi <3 ! .






- Zostań ze mną . - Po co ? . - Bo się duchów boję , wiesz ?






Cieszę się bo jest Ktoś, przy kim mogę być sobą. Mogę opowiadać o moich marzeniach, pragnieniach i nadziejach, a także o zwariowanych pomysłach. Mogę płakać i śmiać się głośno. Mogę przetoczyć się przez pokój w szalonym tańcu. Mogę być szczęśliwa i nieszczęśliwa, pewna siebie i zupełnie z siebie nie zadowolona. Nie muszę wkładać maski, lecz mogę być taka, jaka naprawdę jestem i jaka w danej chwili się czuję.






serce odebrało mi zdolność nawet od wyzwania Cię od frajera.






Nie mów nigdy, że jestem twarda i dam sobie rade, bo nie wiesz jak w środku mnie rozkurwia na części..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz